piątek, wrzesień 23, 2005

Odświeżona strona

Jak pewnie zauważyliście, strona została nieco odkurzona.
Zupełnie zmieniłem stronę tytułową. Zamiast nudnego wystroju niezmieniających się zdjęć, teraz zobaczycie esencję całego serwisu.
Po pierwsze duże zdjęcie, które za każdym razem jest inne.
Po drugie fragmenty ostatnich wiadomości oraz próbki najnowszych zdjęć a na dokładkę kilka wpisów z naszej księgo gości.

Zmienił się nieco także pasek z odsyłaczami.
Księga gości i nowinki przeszły tylko drobny lifting. Galeria nieco poważniejszy. Cały kod napisałem praktycznie od nowa (to mój pierwszy konkretny kontakt z programowaniem w PHP). Starałem się jednak aby jej działanie nie zmieniło się zbytnio. Za to lista albumów wygląda teraz inaczej (a co ważne dla mnie, bardzo łatwo będzie mi dodawać nowe). No i ważna informacja. Zamiast dwóch osobnych stron - Galeria i Maja teraz jest tylko jedna - Zdjecia.

Wkrótce pojawi się też możliwość dopisania Waszego maila do listy, dzięki czemu będziecie mogli otrzymywać krótkie wiadomości z informacją o nowościach na naszej stronie. To jednak wymaga jeszcze trochę pracy. Ale cierpliwości. To kwestia kilku dni.

Zapraszamy do obejrzenia odświeżonej strony. Podzielcie się znami wrażeniami. Dajcie znać jeśli spostrzegliście jakieś błędy. Jak wspomniałem to mój pierwszy poważny kontakt z PHP i mogłem coś przeoczyć, choć bardzo się starałem.

Pozdrawiam. Mam nadzieje, że nadal będziecie do nas zaglądać.
Łukasz

niedziela, wrzesień 18, 2005

Jesień

No i Maja skończyła 5 miesięcy! Jak ten czas leci, szkoda gadać. Nasza dziewczynka zajada na całego zupki, kaszkę i mus jabłkowy. Absolutnym hitem jest kaszka jedzona łyzeczką i puszczanie kaszkowych baniek oraz plucie marchewką po białych bluzkach mamy. Majunia doskonali się również w śpiewaniu, piszczeniu i krzykach na naprawdę wysokich częstotliwościach. Uszy bolą, ale co za radość patrzec na tą małą istotkę jak odkrywa własne możliwości :).
Parę dni temu przyszła do nas jesień. Zrobiło się chłodniej. Mimo to, cieszę się z nowej pory roku, bo lato i upały juz nas trochę zmęczyły. No a poza tym Maja wyrosła już z letnich ubranek (ostatnie pomiary: 6270 g/63,5 cm)!
Łukasz w nowej pracy daje z siebie wszystko i boryka się z nowymi obowiązkami. jest to dla niego nie lada wyzwanie, gdyż teraz ma robić więcej nowych i nieznanych mu jeszcze rzeczy. Chodzi nieco zestresowany, ale tak to juz jest w nowej pracy.
A mnie nawiedza widmo powrotu do pracy już 1 listopada. Parę tygodni temu podpisaliśmy z Łukaszem kontrakt na majusiowe przedszkole. Maja będzie chodzić do najmłodszej grupy w Tiny Tots (czyli tam gdzie ja pracuję)! Będziemy poniekąd razem, co mnie bardzo cieszy. Ja sama nie wiem na jakie stanowisko wrócę, bo na moim starym pracuje już ktoś inny. Pożyjemy, zobaczymy. Teraz jednak cieszę się z każdego dnia z Majunią. No i czekamy na przyjazd babci Ali z Krakowa. To juz za dwa tygodnie!

Ucałowania dla wszystkich

Asia