czwartek, czerwiec 23, 2005

Dzień Ojca i "guuu!".

Dziś pierwszy Dzień Ojca naszego Tatusia - Łukaszka! Maja uczciła go z moją małą pomocą, wysłaniem do Taty elektronicznej kartki z życzeniami i specjalnym "guuu!" okraszonym prześlicznym uśmiechem.
Tak. Nasza córeczka uśmiecha się najpiękniej na świecie i od około tygodnia mówi świadomie "gu". Dla nas to może nic, ale dla takiego maluszka! Toć to krok milowy w rozwoju inteligencji. A wiadomo, ze po tak zdolnych i błyskotliwych rodzicach, jej IQ sięgnie górnych granic normy ;))).
U nas piekielne upały i piękna pogoda, z której jednak nie korzystamy ze względu na Maję. Jest naprawdę bardzo gorąco i malutka źle to znosi. Mało je i ciągle śpi. Dzięki Bogu przesypia noce budząc się tylko raz na małą cycusiową przekąskę.
Lato nareszcie i dlatego już niedługo jedziemy do Polski na wakacje! Majunia musi wreszcie poznać obie babcie i dziadka, wujka Karola z ciocią Iwoną i drugiego wujka Wojtka z ciocią Ewą. Do tego intrygujący kuzyn Bogdan starszy o 6 lat! Tym razem chyba nie znajdą wspólnego języka ;). No i jeszcze całe stado wujków i cioć z Bydgoszczy i Gniezna. Będzie fajnie!

Ściskamy mocno z gorącej Bazylei.

Asia i Maja

czwartek, czerwiec 09, 2005

Jak szaleć to szaleć - Maja ma dwa miesiące !!!

Witajcie.
Maja skończyła dzisiaj dwa miesiące. Jest już duża i coraz ładniejsza.
Jakiś czas temu powiedziałem sobie, że fajnie będzie kiedy dwie podobne sytuacje wywołają podobne reakcje (wcześniej było to raczej przypadkowe). I teraz już to nastąpiło. Jeśli pośmiać się do Mai (i jeszcze pokiziać w nosek) malutka zaczyna się przepięknie uśmiechać. Jest wtedy taka rozkoszna, że tylko schrupać.

W ramach obchodzenia jubileuszu udało nam się dzisiaj zfinalizować pewną sprawę nad którą pracowaliśmu przez ostatni tydzień czy dwa. Kupiliśmy nowy samochód.
Chwilowo mamy dwa, bo stay czeka na małe lakierowanie zderzaka, zanim będziemy mogli go oddać. Czyli przez tydzień, góra dwa, będziemy posiadaczami dwóch aut.
Rozglądanie rozpocząłem jakiś czas temu. Chcieliśmy czegoś większego od naszej Ibizki (w przeciwnym razie po co zmieniać?). W grę wchodziło kilka marek, ale ponieważ naż Seacik sprawiał się świetnie a na dodatek (co nie bez znaczenia) pan z salonu Seata zaproponował nam najlepsze warunki finansowania, zdecydowaliśmy się na następnego Seata. Tym razem jest to Altea. Przepiękny samochód w kolorze grafitowym (lub czarny-metalik jak kto woli) z wszystkimi dodatkami jakie można sobie wymarzyć.
Dzisiaj przejechaliśmy się na pierwszą przejażdżkę i wrażenia są wspaniałe. Cudeńko.
Ta fotka przedstawia nie nasz samochód, ale identyczny z naszym.

>>> Więcej zdjęć <<<
A jutro jedziemy do Berna, złożyć podanie o paszport dla naszej Szprotki. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło dobrze. W przeciwnym razie możemy mieć kłopoty z przyjazdem do Polski. Eee, będzie dobrze.

No - jeszcze raz Sto Lat dla naszej Kryszynki i pozdrowienia dla Was wszystkich.
Łukasz +J+M

środa, czerwiec 01, 2005

Dzień dziecka

Witajcie.
Dzisiaj dzień dziecka.
Pierwszy raz od wielu lat znowu jest co świętować. Fajnie mieć dzidzię w domu.
Malutka, podobnie jak i rodzice, czuje się dobrze i rośnie jak na drożdżach. Zmienia się też bardzo szybko. Widać to zwłaszcza, kiedy spojrzy się na zdjęcia - z tygodnia na tydzień jest inna i coraz ładniejsza.
Pozdrawiamy wszystkie dzieciaki, które odwiedzają naszą stronę - te małe i te duże :)
Buziaki
M+J+Ł

P.S. W maju naszą stronę odwiedziła rekordowa liczba gości. Sami zobaczcie na wykresie. Od narodzin Mai bijemy kolejne rekordy. Bardzo nas to cieszy i tym bardziej mobilizuje do aktualizowania wiadomości i zdjęć. Dziękujemy za zainteresowanie i wiele miłych słów w naszej księdze gości. Jesteście kochani !