niedziela, marzec 27, 2005

Wesołych Świąt

Wszystkim naszym najbliższym - rodzince i przyjaciołom - życzymy przemiłych i wiosennych świąt wielkanocnych. Samych smakołyków i słodyczy, nie zbyt mokrego dyngusa i dużo uśmiechu i radości.

Wiosna przyszła już do nas na dobre (zobaczcie kilka zdjęć ze spaceru w naszej galerii), do tego po zmianie czasu dni są jeszcze dłuższe. W końcu można pomyśleć o lżejszych odzieniach. No bardzo przyjemnie jest.

A zatem wesołych świąt i samych przyjemności.
Ta wiosna będzie dla nas wyjątkowa.
Czołem,
Łukasz z Asią i Mają

poniedziałek, marzec 21, 2005

Wiosna!

Ha ha! U nas piękna wiosna, krokusy, bazie, owady się obudziły, Łukasz nawet odkurzył balkon! W zeszłym tygodniu temperatura sięgnęła 25 stopni, ludzie sie porozbierali, dziewczyny wskoczyły w spódniczki - jest ślicznie i niech tak już zostanie.
Wiem, wiem - w Polsce to dopiero nieśmiałe początki, ale wierzę, że i do Was dojdzie to rozkoszne ciepełko.
Na tę wiosnę czekamy z Łukaszem już od sierpnia zeszłego roku. Czekamy na Majkę. Mój brzuch osiąga rozmiary naprawdę imponujące, mała się rozpycha i chyba powoli ustawia główką w odpowiednią stronę. Mam już powolutku dość, ale trzymam się dzielnie. Muszę, bo Łukaszowi coś poważnie rąbnęło w kręgosłupie i leży plackiem cierpiący. Jest na zwolnieniu i czeka go fizjoterapia. No takie to dwie łamagi jesteśmy, z tym że szczerze mówiąc, ja pod koniec ósmego miesiaca ciąży mam się stanowczo lepiej niż mój na ogół zdrowy mąż.
No i przez ten cały kręgosłup Łukasz może nie pójść na koncert Kylie Minogue! A tak się cieszył na podziwianie jej apetycznych wcięć i krągłości (mniejsza o muzykę). Zobaczymy. Kylie dopiero 1 kwietnia. Może biedak wydobrzeje?
Wielkanoc za pasem i nastroje iście wiosenne. A poza tym u nas w tym roku naprawdę obudzi się nowe życie. I to będzie naprawdę Wielki Maj. Lub... Wielki Kwiecień.
Czekamy.

Asia i Łukasz

P.S. Asiu W.! nierozumiem czemu nie dostajesz od nas wiadomości. Adres został wysłany juz z 5 razy!