Lada dzień?
No moi kochani, Herr Doktor powiedział, że już nie długo! Trochę się oboje zestresowaliśmy, bo w perspektywie mieliśmy cały czas jeszcze jakieś 4 tygodnie czekania, a tu taka niespodzianka... Czekamy. Ja wsłuchuję się w siebie, każdy maleńki skurczyk wywołuje napad paniki, ale póki co maleńka grzecznie sobie siedzi główka w dół i kopie mnie po żebrach.
Dziś przychodzą do mnie miłe koleżanki na tzw. baby shower. Pogadamy o kupkach, pieluszkach i porodach - będzie fajnie, choć pewnie ciszej i spokojniej niż mogłoby być. Oboje z Łukaszem śledzimy wiadomosci o zdrowiu papieża w TV i martwimy się. Smutne to dni, ale w jakiś sposób naprawdę piękne - ludzie na całym świecie są sercem przy papieżu, modlą się. To takie pokrzepiające. Nie jesteśmy jednak obojętni i czuwamy. Smutno jest, ale jakoś tak... uroczyście.
Bardzo bysmy chcieli być teraz w Polsce. Tutaj nie ma tej samej atmosfery. Bazylea to miasto protestanckie. Tylko nagłówki w gazetach potweirdzają to co się właśnie dzieje w Watykanie.
Trzymajmy się.
Asia i Łukasz
P.S. Jak Karol Wojtyła został papieżem to moja Mama była ze mną w ciąży. A teraz ja oczekuję córeczki kiedy on umiera...
Dziś przychodzą do mnie miłe koleżanki na tzw. baby shower. Pogadamy o kupkach, pieluszkach i porodach - będzie fajnie, choć pewnie ciszej i spokojniej niż mogłoby być. Oboje z Łukaszem śledzimy wiadomosci o zdrowiu papieża w TV i martwimy się. Smutne to dni, ale w jakiś sposób naprawdę piękne - ludzie na całym świecie są sercem przy papieżu, modlą się. To takie pokrzepiające. Nie jesteśmy jednak obojętni i czuwamy. Smutno jest, ale jakoś tak... uroczyście.
Bardzo bysmy chcieli być teraz w Polsce. Tutaj nie ma tej samej atmosfery. Bazylea to miasto protestanckie. Tylko nagłówki w gazetach potweirdzają to co się właśnie dzieje w Watykanie.
Trzymajmy się.
Asia i Łukasz
P.S. Jak Karol Wojtyła został papieżem to moja Mama była ze mną w ciąży. A teraz ja oczekuję córeczki kiedy on umiera...


<< Home