Wiosna!
Ha ha! U nas piękna wiosna, krokusy, bazie, owady się obudziły, Łukasz nawet odkurzył balkon! W zeszłym tygodniu temperatura sięgnęła 25 stopni, ludzie sie porozbierali, dziewczyny wskoczyły w spódniczki - jest ślicznie i niech tak już zostanie.
Wiem, wiem - w Polsce to dopiero nieśmiałe początki, ale wierzę, że i do Was dojdzie to rozkoszne ciepełko.
Na tę wiosnę czekamy z Łukaszem już od sierpnia zeszłego roku. Czekamy na Majkę. Mój brzuch osiąga rozmiary naprawdę imponujące, mała się rozpycha i chyba powoli ustawia główką w odpowiednią stronę. Mam już powolutku dość, ale trzymam się dzielnie. Muszę, bo Łukaszowi coś poważnie rąbnęło w kręgosłupie i leży plackiem cierpiący. Jest na zwolnieniu i czeka go fizjoterapia. No takie to dwie łamagi jesteśmy, z tym że szczerze mówiąc, ja pod koniec ósmego miesiaca ciąży mam się stanowczo lepiej niż mój na ogół zdrowy mąż.
No i przez ten cały kręgosłup Łukasz może nie pójść na koncert Kylie Minogue! A tak się cieszył na podziwianie jej apetycznych wcięć i krągłości (mniejsza o muzykę). Zobaczymy. Kylie dopiero 1 kwietnia. Może biedak wydobrzeje?
Wielkanoc za pasem i nastroje iście wiosenne. A poza tym u nas w tym roku naprawdę obudzi się nowe życie. I to będzie naprawdę Wielki Maj. Lub... Wielki Kwiecień.
Czekamy.
Asia i Łukasz
P.S. Asiu W.! nierozumiem czemu nie dostajesz od nas wiadomości. Adres został wysłany juz z 5 razy!
Wiem, wiem - w Polsce to dopiero nieśmiałe początki, ale wierzę, że i do Was dojdzie to rozkoszne ciepełko.
Na tę wiosnę czekamy z Łukaszem już od sierpnia zeszłego roku. Czekamy na Majkę. Mój brzuch osiąga rozmiary naprawdę imponujące, mała się rozpycha i chyba powoli ustawia główką w odpowiednią stronę. Mam już powolutku dość, ale trzymam się dzielnie. Muszę, bo Łukaszowi coś poważnie rąbnęło w kręgosłupie i leży plackiem cierpiący. Jest na zwolnieniu i czeka go fizjoterapia. No takie to dwie łamagi jesteśmy, z tym że szczerze mówiąc, ja pod koniec ósmego miesiaca ciąży mam się stanowczo lepiej niż mój na ogół zdrowy mąż.
No i przez ten cały kręgosłup Łukasz może nie pójść na koncert Kylie Minogue! A tak się cieszył na podziwianie jej apetycznych wcięć i krągłości (mniejsza o muzykę). Zobaczymy. Kylie dopiero 1 kwietnia. Może biedak wydobrzeje?
Wielkanoc za pasem i nastroje iście wiosenne. A poza tym u nas w tym roku naprawdę obudzi się nowe życie. I to będzie naprawdę Wielki Maj. Lub... Wielki Kwiecień.
Czekamy.
Asia i Łukasz
P.S. Asiu W.! nierozumiem czemu nie dostajesz od nas wiadomości. Adres został wysłany juz z 5 razy!


<< Home