Co za odzew
Witam gorąco!
Ależ przyjęcie, co za odzew. Bardzo dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa. Po cichu liczyliśmy, że kilka osób odwiedzi naszą stronę, ale nie spodziewaliśmy się, że tak wielu z Was poświęci nam choćby kilka chwil i zostawi ślad w księdze gości. Bardzo dziękujemy!
Tym bardziej czujemy się pokrzepieni i zobowiązani. Wiedząc, że to dobry pomysł obiecujemy regularnie odświeżać informacje i dzielić się tym wszystkim co u nas się dzieje. Stąd postanowienie by co najmniej raz w tygodniu napisać choć kilka słów. Uzupełnimy także naszą galerię zdjęć, aby była pełniejsza i bardziej aktualna.
A co u nas? Tydzień mignął jak zwykle ekspresowo i z przykrością stwierdzam, że weekend też przeskoczył błyskawicznie. Asia - biedula - wraca teraz później z pracy, a ja namiętnie kibicuję naszym olimpijczykom. Nie jest źle. Międzynarodowa atmosfera w pracy potęguje ambicje i każdy przechwala się ilością medali swojego kraju. Możecie sobie wyobrazić jak 'ciężko' pracuje się w takich sportowych emocjach. Chociaż dużo trudniej było podczas Euro2004 kiedy co rano na kawie wygrani wyśmiewali przegranych a mecze były odbierane bardzo osobiście - wielkie plusy pracy wśród ludzi z tak wielu krajów (tylko na moim piętrze można znaleźć 26 narodowości).
No nic. Zabieram się za uzupełnianie galerii.
Mamy nadzieję, że będziecie często zaglądać na naszą stronę. To na prawdę bardzo miłe i bardzo wiele dla nas znaczy. Trzymajcie się i miłego tygodnia !
A tak przy okazji dla tych, którzy nie wiedzą - nasz numer GaduGadu to 130166.
Pozdrawiamy,
Łukasz + Asia
Ależ przyjęcie, co za odzew. Bardzo dziękujemy za wszystkie ciepłe słowa. Po cichu liczyliśmy, że kilka osób odwiedzi naszą stronę, ale nie spodziewaliśmy się, że tak wielu z Was poświęci nam choćby kilka chwil i zostawi ślad w księdze gości. Bardzo dziękujemy!
Tym bardziej czujemy się pokrzepieni i zobowiązani. Wiedząc, że to dobry pomysł obiecujemy regularnie odświeżać informacje i dzielić się tym wszystkim co u nas się dzieje. Stąd postanowienie by co najmniej raz w tygodniu napisać choć kilka słów. Uzupełnimy także naszą galerię zdjęć, aby była pełniejsza i bardziej aktualna.
A co u nas? Tydzień mignął jak zwykle ekspresowo i z przykrością stwierdzam, że weekend też przeskoczył błyskawicznie. Asia - biedula - wraca teraz później z pracy, a ja namiętnie kibicuję naszym olimpijczykom. Nie jest źle. Międzynarodowa atmosfera w pracy potęguje ambicje i każdy przechwala się ilością medali swojego kraju. Możecie sobie wyobrazić jak 'ciężko' pracuje się w takich sportowych emocjach. Chociaż dużo trudniej było podczas Euro2004 kiedy co rano na kawie wygrani wyśmiewali przegranych a mecze były odbierane bardzo osobiście - wielkie plusy pracy wśród ludzi z tak wielu krajów (tylko na moim piętrze można znaleźć 26 narodowości).
No nic. Zabieram się za uzupełnianie galerii.
Mamy nadzieję, że będziecie często zaglądać na naszą stronę. To na prawdę bardzo miłe i bardzo wiele dla nas znaczy. Trzymajcie się i miłego tygodnia !
A tak przy okazji dla tych, którzy nie wiedzą - nasz numer GaduGadu to 130166.
Pozdrawiamy,
Łukasz + Asia


<< Home